Dziewięć goli w sparingu. Radomiak rozbija Pogoń Grodzisk Mazowiecki
Pierwszy sprawdzian za kadencji nowego sztabu wypadł okazale. Radomiak pokonał Pogoń Grodzisk Mazowiecki 7:2 w piątkowym meczu kontrolnym, a bohaterami spotkania byli Rafał Wolski i Elves Baldé.
2 minuty czytania

Radomiak rozegrał w piątek w południe mecz kontrolny z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Spotkanie podzielono na trzy części, co pozwoliło sztabowi szkoleniowemu przyjrzeć się szerokiej grupie zawodników. Zakończyło się okazałym zwycięstwem Zielonych 7:2.
Od pierwszej minuty widać było pomysł
Gospodarze objęli prowadzenie już w pierwszej minucie po trafieniu Rafała Wolskiego, co samo w sobie mówi wiele o nastawieniu drużyny. Goście szybko odpowiedzieli wyrównaniem w 3. minucie, ale Radomiak nie dał się wybić z rytmu i od razu wrócił do ofensywnego grania.
Efekt przyszedł w 19. minucie. Ponownie trafił Wolski, tym razem efektownym uderzeniem głową. Doświadczony pomocnik był najbardziej aktywną postacią tej części meczu i wyglądał na piłkarza, któremu nowe otwarcie w klubie wyraźnie służy. Pewnie między słupkami spisywał się także Filip Majchrowicz, kilkukrotnie gasząc ataki rywala.
Baldé w roli głównej
Po wznowieniu gry Radomiak zdominował spotkanie na każdym odcinku boiska. W 39. minucie na 3:1 podwyższył Manu, a trzy minuty później Elves Baldé popisał się najładniejszym trafieniem meczu, umieszczając piłkę pod poprzeczką. Swoje drugie trafienie dołożył w 59. minucie, kończąc kolejną wzorowo rozegraną akcję.
To właśnie Baldé jest największym wygranym tego sparingu. Skrzydłowy grał odważnie, szukał pojedynków i raz po raz wchodził w sytuacje strzeleckie, a jego skuteczność może okazać się odpowiedzią na problemy, o których w Radomiu mówiło się przez całą pierwszą część sezonu. Pięć bramek w sześćdziesiąt minut to wynik, który nie bierze się wyłącznie z różnicy klas, bo Zieloni tworzyli sytuacje seryjnie i po dobrze poukładanych akcjach.

Młodzi dostali swoją szansę
Od 61. minuty trener zdecydował się na wymianę całej jedenastki, a na boisku pojawili się między innymi zawodnicy drugiej drużyny. To cenna decyzja, bo takie minuty znaczą dla młodych piłkarzy więcej niż tydzień treningów.
Zmiennicy nie zawiedli. Wynik podwyższył Ruan Indio, a w końcówce swoje trafienie dopisał Ronaldo Lumungo. Goście odpowiedzieli jeszcze golem po efektownym lobie z kilkudziesięciu metrów, czyli trafieniem z gatunku tych, które zdarzają się raz na wiele meczów. Ostatecznie Radomiak wygrał 7:2.
105' | Bardzo wysokie zwycięstwo z liderem Betclic 1. Ligi! Dublety zanotowali Rafał Wolski i Elves Baldé, a po jednej bramce zdobyli Manu, Ruan Índio i Ronaldo Lumungo!#RADPGM | 7:2 pic.twitter.com/QCkZY8GvUh
Radomiak Radom (@Radomiak_Radom) 2 października 2026
Dobry sygnał przed Motorem
Oczywiście trzeba pamiętać o różnicy poziomów i o tym, że sparing rządzi się własnymi prawami. Mimo to obraz gry był tym, czego kibice oczekiwali od dawna: aktywność w ofensywie, przyzwoite tempo, wiele dogranych akcji i zawodnicy, którzy chcą brać na siebie odpowiedzialność. Po trudnych tygodniach to sygnał, że zespół zaczyna odzyskiwać pewność siebie.
Sobotni mecz z ŁKS Łódź został odwołany, więc kolejnym sprawdzianem będzie od razu ligowe starcie z Motorem Lublin, zaplanowane na 12 października o godzinie 18:00 przy Struga 63. Jeśli Zieloni przeniosą na ten mecz choćby część piątkowej energii, czeka nas ciekawy wieczór.
Skład wyjściowy Radomiaka
Majchrowicz - Ouattara, Kingue, Diéguez, Grzesik - Donis, Alves, Wolski - Manu, Gouré, Baldé



